Home Aktualności Wydarzenia
Aktualności
VI Turniej Bocce PDF Drukuj Email
Wpisany przez Katarzyna   
poniedziałek, 25 maja 2015 12:18

VI Turniej Bocce o Puchar Burmistrza Miasta Orzesze za nami!

Atmosfera turnieju, jak co roku, była wyjątkowa.

Cieszymy się, że zaszczycili nas swoją obecnością Wicestarosta Powiatu Mikołowskiego - Pan Marek Szafraniec,

Dyrektor PCPR w Łaziskach Górnych - Pani Mirella Banaś,

Burmistrz Miasta Orzesze - Pan Mirosław Blaski oraz dyrektorzy szkół, ośrodków specjalnych i mediów.

Dziękujemy za tak liczny udział zawodników i kibiców - bo bez nich nie byłoby turnieju.

Pogoda, choć nietypowa - deszczowa, nie popsuła nam planów i wspaniałej imprezy!

Prowadząca - Pani Aleksandra Poloczek - zagrzewała wszystkich do aktywnego kibicowania,

a żeby jeszcze podgrzać atmosferę - uczestnicy Turnieju mogli napić się gorącej herbaty i kawy,

zjeść coś słodkiego oraz poczęstować się pyszną kiełbaską z grilla.

W tym roku, zwycięską drużyną okazały się WTZ z Ośrodka dla Osób Niepełnosprawnych "Miłosierdzie Boże" oraz Zespół Szkół Nr 1 w Orzeszu.

Te oto drużyny otrzymały Puchar Burmistrza Miasta Orzesze - Pana Mirosława Blaskiego.

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy!

bocce.jpg

Poprawiony: poniedziałek, 25 maja 2015 12:28
 
Nasi nowi ulubieńcy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Katarzyna   
poniedziałek, 25 maja 2015 11:24

Miniony czas był bardzo aktywny dla naszych Mieszkańców.

Wśród wielu atrakcji, jakie na nich czekały, dzięki uprzejmości Pana Andrzeja Pająka - herpetologa i Przyjaciela Domu, odbył się pokaz gadów.

Pan Andrzej w fenomenalny sposób opowiadał o hodowli gadów, o różnych ciekawostkach z nimi związanymi.

Wielu z nas miało okazję dotknąć węża, czy zobaczyć najbardziej agresywnego żółwia.

Dodatkowo, wszystkie informacje zostały przekazane w bardzo ciekawy sposób.

To spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci. Panie Andrzeju - po raz kolejny - DZIĘKUJEMY!

pajak.jpg

Poprawiony: poniedziałek, 25 maja 2015 11:32
 
Z duchem czasu... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Katarzyna   
środa, 06 maja 2015 16:33

5 maja grupa 30 Mieszkańców Domu uczestniczyła w wycieczce do Częstochowy.

Tym razem naszym zainteresowaniem obdarzyliśmy Muzeum Zapałek w Częstochowie.

Wielu z nas pamięta zapałki produkowane w tamtejszej fabryce, działającej do całkiem niedawna – do 2009 roku.

Choć na ścianach fabryki widać już znak czasu, naszą uwagę przykuły ogromne maszyny i proces produkcji, jaki przebiegał w murach przedsiębiorstwa.

Z ogromnym sentymentem podziwialiśmy różne wzory opakowań i częstochowskie zapałki, które do niedawna były elementem obecnym w wielu domach.

Mamy nadzieję, że marzenia o tym, aby muzeum stało się formą aktywną i pokazową – spełnią się już wkrótce.

Ciekawostką okazała się wystawa bogata w humorystyczne rzeźby z zapałek, wykonywane tylko palcami, okraszone żartobliwymi tytułami.

Zaraz po wizycie w tym niesamowitym miejscu, udaliśmy się do kolejnego przystanku, w którym czas się zatrzymał. Muzeum Kolejnictwa wywołało wiele wspomnień dawnych strojów kolejarzy, biletów teksturowych, zwrotnic, szyn, a nawet telefonów, maszyn kopiujących i lamp.

Wyjazd do Częstochowy dla wielu ma wymiar religijny. Nie mogliśmy więc przejść obojętnie obok Jasnej Góry. Mieszkańcy z radością uczestniczyli w uroczystym otwarciu obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Całość wycieczki uwieńczył pyszny obiad, kremówki częstochowskie, kawa i słodycze.

Takie wyjazdy są doskonałą okazją do relaksacji i edukacji Mieszkańców, połączonej z niezapomnianą przygodą. Z niecierpliwością czekamy na kolejną wycieczkę!

dscf2103.jpg

dscf2104.jpg

dscf2110.jpg

dscf2112.jpg

dscf2115.jpg

dscf2127.jpg

dscf2129.jpg

dscf2121.jpg

A oto relacja napisana przez jednego z Mieszkańców Domu, uczestniczącego w wycieczce:

"W dniu 5 maja odbyła się wycieczka do Częstochowy do fabryki zapałek i kolejek . W fabryce zapałek , zobaczyliśmy różne maszyny robiące zapałki fabryka nazywała się POD CZARNYM kotem; i oglądaliśmy w gablotkach różne pudełka zapałek . Byliśmy na dworcu kolejowym najstarsze kolejki , zobaczyliśmy najstarszy parowóz z wagonem na węgiel najstarsze tory. Oglądaliśmy najstarsze telefon, maszyna do przesunięcia zwrotnic. Później poszliśmy na obiad .po obiedzie wracaliśmy do domu. Był też deser czyli kremówki kawa i inne slodycze."


Poprawiony: środa, 06 maja 2015 16:43
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 33